"Alex" - zapowiedź
Dokładnie pamiętam pistolet na skroni.
Brutalną rękę trzymającą mnie za rude włosy.
I tłumy ludzi poniżej.
A potem lot w dół, trwający zaledwie kilka sekund, ale wystarczająco długi, by uświadomić sobie, że umrę.
Uderzenie głową w chodnik i ciemny nie skończony tunel... bez światła na końcu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz